Kurs Duńskiego!

Drukuj

Store bededag i bułki pszenne.

Fisk. Wyslane w Historie z Danii

Store bededag czyli Wielki dzień modlitwy, który przypada na czwarty piątek po Wielkanocy, jest w Danii dniem świątecznym. Dawniej dni modlitwy było w Danii dość wiele. Na przykład każda środa była oficjalnym dniem modlitwy, podczas którego ludzie pościli a kapłani modlili się o pokój. Istniały również dni modlitwy na specjalne okazje. 

Dzień znany dzisiaj wszystkim jako Store bededag został wprowadzony przez biskupa Zelandii Hansa Baggera. Kiedy w przeddzień Wielkiego dnia modlitwy dzwony kościelne zaczynały dzwonić, był to znak aby zakończyć pracę, zakończyć handel i pozamykać bary. Ludność miała udać się do domów, aby następnego dnia na trzeźwo pójść do kościoła. Do zakończenia uroczystości kościelnych, które wieńczyło wieczorne śpiewanie, nie wolno było pracować ani bawić się. 

Ze Store bededag związane są dwie tradycje. 

 

Jednym ze zwyczajów, było spacerowanie w wieczór Dnia wielkiej modlitwy po murach obronnych miasta. Zwyczaj pochodzi z roku 1700-go, kiedy to mieszkańcy Kopenhagi, zwabieni piękną muzyką dzwonków orkiestrowych kościoła Vor Frue, wychodzili z domów, aby spacerować i podziwiać budzącą się do życia roślinność.

Jednak, najbardziej znana tradycja związana Wielkim dniem modlitwy, to spożywanie wieczorem tego właśnie dnia, pszennych bułek. Zwyczaj ten sięga roku 1800-ego, ale skąd on się wziął? A więc wziął się on stąd, iż w dzień poprzedzający wielkie święto, tuż po zachodzie słońca piekarzom nie wolno było piec. Dlatego do zachodu słońca piekli oni duże ilości bułek pszennych, które ludzie mogli kupować a potem odgrzewać sobie w domu. Bułki często zostawały zjadane jeszcze tego samego dnia, ponieważ były świeże i chrupiące. Dlatego dzisiaj wielu Duńczyków uważa, iż tradycją jest jedzenie bułek właśnie w przeddzień Wielkiego dnia modlitwy. W tamtych czasach na bułki pszenne mogli sobie pozwolić tylko ludzie dobrze usytuowani. 

Dzisiaj takie bułeczki może sobie kupić każdy. Taj jak w dawnych czasach są one pyszne, pachnące i chrupiące. Jednak najlepiej smakują, kiedy sami je sobie upieczemy. 

Dla chętnych, podaję linka do przepisu na bułeczki poniżej:

http://www.dk-kogebogen.dk/opskrifter/visopskrift.php?id=12189


Zapraszamy do dyskusji na forum: http://www.poloniainfo.dk/forum/index.php?topic=1087635